Tezy gastronomiczne Beksińskiego

Spacerując po muzeum Zdzisława Beksińskiego w Sanoku natknęłam się na pewną karteczkę. Znalazłam ją w pokoju będącym pracownią artysty, która po jego śmierci została rozebrana i w całości przeniesiona z jego mieszkania w Warszawie do Sanoka. Karteczka wisiała sobie wraz z ulatkami z jedzeniem na wynos przyklejona do drzwiczek szafy. 


TEZY GASTRONOMICZNE Zdzisława Beksińskiego:

"Wszystkie potrawy na świecie można podzielić na potrawy zdrowe oraz potrawy smaczne. Określenia te wzajemnie się wykluczają: potrawy zdrowe nie są smaczne, zaś potrawy smaczne nie są zdrowe. Jako przypadki szczególne potraktować należy potrawy zarazem niesmaczne i niezdrowe, natomiast potrawy zarazem smaczne i zdrowe w ogóle nie występują w przyrodzie. Powyższe stawia pod znakiem zapytania teorię ewolucji i stanowi pośredni dowód na istnienie Boga.
Pieprzu jest zawsze za mało.
Nawet niewielki dodatek oliwy jest w stanie kompletnie popsuć smak każdej potrawy.
Czosnek jest niejadalnym paskudztwem.
Cukinia, patison, melon, kabaczek i dynia są niejadalnym paskudztwem.
Owoce morza są niejadalnym paskudztwem.
Grzyby są niejadalnym paskudztwem.
Rydze nie są grzybami.
Amen."

Ciekawa ta koncepcja jedzenia wg Beksińskiego... Poniekąd moge sie z nią zgodzić. Czymże byloby puree ziemniaczane bez wołającej o pomstę do nieba zawartości masła? Smaczne i zdrowe mogą się wykluczać, to fakt.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

 

ja tu tylko jem Copyright © 2011 -- Template created by O Pregador -- Powered by Blogger